Page 204-205 - kosciol przemysl blonie

Basic HTML Version

*
203
202 *
i dyplom wydany przez Krakowską Kurię Metropolitalną. Siostry były przez pa-
rafię ubezpieczone i otrzymywały wynagrodzenie. Trzeba jeszcze zaznaczyć, iż
w latach sześćdziesiątych siostry otrzymały jako darowiznę dom przy ul. W. Pola,
zajęły go i otworzyły punkt katechetyczny.
Za zgodą biskupa „dom zakonny” przy ul. 3 Maja został zlikwidowany, a sio-
stry z pracy parafialnej przez siostrę Prowincjalną przeniesione w sierpniu 1982
roku
1
.
SIOSTRY III ZAKONU ŚW. FRANCISZKA
POSŁUGUJĄCE UBOGIM – SIOSTRY ALBERTYNKI
Bracia Albertyni i siostry Albertynki przybyli do Przemyśla w 1907 roku
i osiedlili się w domu zbudowanym z inicjatywy kanonika Kapituły Katedralnej ks.
Łabudy. Bracia mieli pod opieką około 50. osób, siostry 60. kobiet i grupkę dzieci.
Kiedy wybuchła epidemia tyfusu siostry z pełnym poświęceniem opiekowały się
chorymi. W roku 1923 władze miasta przekazały zaadaptowany drewniany barak
po dawnym lazarecie przy ul. Wiśniowieckiego na Zakład SS. Albertynek. „Rocznik
Diecezji Przemyskiej” podaje, że w 1933 roku w Domu Albertyńskim na Bakończy-
cach pracowało 7. sióstr z przełożoną siostrą Bernadettą, mieściła się tam też ka-
plica, poświęcona św. Franciszkowi Serafickiemu, gdzie odprawiano Msze święte.
Po II wojnie światowej siostry wznowiły swoją misję, przyjmując sieroty
z likwidowanego Domu Opieki św. Józefa Ks. Salezjanów.
W okresie tym powołany został Państwowy Dom Pomocy Społecznej przy
cerkiewce na ul. Mariackiej. Kierownictwo świeckie zatrudniło 22. siostry Alber-
tynki w charakterze pielęgniarek („Rocznik DP” 1966).
Biskup mianował przy domu kapelana, który otoczył opieką sakramental-
ną siostry i chorych. Był nim mieszkający tymczasowo na plebanii ks. Tadeusz
Śliwa. Gdy w roku 1969 wyjechał do Rzymu, zastępstwo po nim objął ks. Stani-
sław Krzywiński. Mimo nie sprzyjających czasów dla budownictwa sakralnego
udało mu się zbudować na miejscu starego nowy Dom Boży. Po dwóch latach
powrócił ks. Tadeusz Śliwa i przystąpił do budowy klasztoru z „przytuliskiem”.
Pomysł budowy całego albertyńskiego kompleksu zyskał aprobatę władz
kościelnych i świeckich. Największy ciężar wzięły na siebie dwie osoby: s. Gem-
1
T. Koński,
Panie do kogo pójdziemy,
Przemyśl 2014, s. 207–208.
ma (Bronisława Bujak), urodzona we Francji, a posługująca ubogim w Polsce
i ks. Tadeusz Śliwa.
Oprócz ofiar, pomoc udzielili darczyńcy – biskup Taborski, ks. M. Jastrzęb-
ski, ks. J. Homerski (KUL), ks. A. Kustra, ks. A. Gliwa, Pomoc udzieliło też „CA-
RITAS”.
Z trzech Domów Zakonnych wspomagających życie Boże w nowej budzącej
się parafii zostały tylko siostry III Zakonu św. Franciszka, posługujące ubogim
2
.
DOM OPIEKI ŚWIĘTEGO JÓZEFA
– TOWARZYSTWO SALEZJAŃSKIE
PRZEMYŚL ul. CZARNIECKIEGO 59
Istotny wpływ na życie religijne wywarły na Ziemi Przemyskiej domy zakon-
ne: Franciszkanów, Karmelitów, Bonifratrów, Jezuitów, Reformatów. W okresie
późniejszym pojawiło się Towarzystwo Salezjańskie św. Jana Bosko. Było ono
współczesne biskupowi Pelczarowi i ze względu na cel wychowanie młodzieży
bardzo pożądane.
Salezjanie przyjechali do Przemyśla w roku 1907. Pierwszą stacją w mie-
ście był niewielki dom przy ul. 3 Maja, tam utworzyli „ORATORIUM”. Po zakoń-
czeniu I wojny światowej, uruchomili drugi dom w parafii Przemyśl-Błonie przy
ul. Czarnieckiego 57. Domy salezjańskie, szczególnie ten drugi „Dom Opieki św.
Józefa” znalazł chętnych fundatorów w Stowarzyszeniu Opieki nad Młodzieżą,
powołanym do życia w styczniu 1918 roku
3
. Na jego czele stał komisarz rządowy
Władysław Wyszkowski, zarząd tworzyli czołowi działacze katoliccy: Józef Kę-
dzierski, ks. Władysław Sarna, ks. dr Wojciech Tomaka, Tadeusz Cieśliński. Hoj-
nie do adaptacji koszarowego budynku dla Domu Opieki św. Józefa przyczynił się
biskup Pelczar, składając w roku 1921 sumę 2000 marek polskich.
Dom Opieki św. Józefa miał klauzulę zamkniętą. Mieszkańcy sierocińca
w wieku 7–20 lat uczyli się rzemiosła. W 1931 roku powiększono ośrodek o nowo
dobudowany pawilon. Jak podaje Maciej Dalecki
4
:
w latach 1925–1931 w Domu
Opieki św. Józefa mieszkało co roku od 130. do 150. wychowanków wyznania
2
Tamże, s. 363–367.
3
Tamże, s. 368.
4
Tamże.